Rejestracja

pon.-pt. 09.00 - 18.30

tel.603 155 083

 

Raty

Lecz się na raty

sprawdź szczegóły...

Skutecznie zwalczmy

zakażenie bakteryjne, zakażenie wirusowe, zakażenie grzybicowe

Wspomagamy przy

cukrzycy, przedwczesnym starzeniu, przewlekłym zmęczeniu, obniżonej odporności, nadwadze, leczeniu ran

Efekty uboczne ozonoterapii

efekt odmładzający, spalanie nadmiaru tkanki tłuszczowej
free slider joomla

BORELIOZA

TO NIE WIEK OKREŚLA ZANIK TKANEK I KRĄŻENIA, TYLKO STOPIEŃ ZANIKU TKANEK I KRĄŻENIA OKREŚLA WIEK CZŁOWIEKA.

Działanie ozonu na organizm człowieka zaczyna się w pierwszej kolejności od działania na krew. Najbardziej wyczuwalne i szybkie zmiany dotyczą erytrocytów. Człowiek ma pewną ilość erytrocytów niefunkcjonujących lub starych (pozbawionych hemoglobiny) i nie biorących z tego powodu udziału w procesie oddychania i dotleniania tkanek. Ilość takich komórek we krwi zdrowego człowieka w średnim wieku to około 20%.

Oprócz tego  mamy we krwi od 1% do 5% młodych erytrocytów – retykulocytów. U człowieka w stanie przewlekłego zmęczenia, przy przewlekłych schorzeniach lub po ciężkiej chorobie z przebiegiem ostrym, ilość starych komórek wzrasta do 30%.

U mieszkańców miast lub ludzi palących ilość takich komórek jest jeszcze większa. A procent ten wzrasta z wiekiem. W ten sposób ilość starych (nie funkcjonujących) erytrocytów w populacji waha się od 20% do 40% i średnio wynosi 30%. Czy znaczy to, że w dotlenianiu naszych tkanek bierze udział tylko około 70% erytrocytów? Nie. Ilość funkcjonujących erytrocytów jest dużo mniejsza.  Nie wzięliśmy pod uwagę, że część dojrzałych i zdrowych erytrocytów została na trwałe zablokowana przez substancje blokujące; do najbardziej znanych należy tlenek węgla. Takie substancje na długi czas łączą się z hemoglobiną i blokują jej funkcję dostarczania tlenu do tkanek i wyprowadzania na zewnątrz dwutlenku węgla. Procent zablokowanej hemoglobiny jest większy u osób, prowadzących mało aktywny tryb życia, pracowników umysłowych, mieszkańców miast, a u osób palących często przekracza poziom krytyczny – 50%. Pierwsze objawy, które świadczą o blokowaniu hemoglobiny powyżej 30%, są to objawy intoksykacji układu nerwowego: zmęczenie, zaburzenia snu, uczucie braku snu i senność w trakcie dnia, bóle głowy. Również  są to zakwasy, powstające wskutek przewagi procesów beztlenowych w mięśniach i powodujące charakterystyczne trwałe bóle pleców u osób mających siedzącą pracę i spędzających dużo czasu za kierownicą lub przed komputerem. Jakie są dalsze objawy? O tym dobrze wiedzą lekarze: kolejnym objawem niedotlenienia tkanek jest zwykle zawał. Trudno w naszym cywilizowanym świecie znaleźć człowieka, który nie wiedziałby o tych pierwszych objawach. Więc tylko 40% naszych erytrocytów dostarcza tlen do naszych tkanek? I to nie jest do końca prawdą!

Wzrost ilości komórek starych i zanieczyszczenie krwi przez setki substancji, ilość których powiększa się z wiekiem (a my badamy i mówimy najczęściej o cholesterolu i trójglicerydach) doprowadza do dobrze znanego przez lekarzy i często spotykanego zagęszczenia krwi. W zagęszczonej krwi erytrocyty nie mogą brać udziału w przemianie gazów w skuteczny sposób. Tylko część z nich potrafi połączyć się z tlenem w pęcherzykach płucnych i oddać ten tlen tkankom przez naczynia włosowate. Stare erytrocyty są sztywne i nie tylko nie potrafią przejść przez naczynie włosowate, ale i przeszkadzają w przepływie komórkom zdrowym. Więcej: zagęszczenie krwi jest ściśle związane z rozwojem siatki naczyniowej. Tu zaczyna działać jedno niezmienne prawo właściwe dla wszystkich organizmów: wszystko, co nie funkcjonuje – zanika! Zagęszczona krew wypełnia coraz mniejszą ilość naczyń włosowatych. Zaczyna się postępowy zanik naczyń włosowatych, potem – żył i małych tętnic, zanikają naczynia obwodowe. Wtedy organizm zaczyna wykorzystywać duże tętnice jako zaplecze magazynowe, wrzucając do nich materiały wypracowane w postaci złogów. Powstaje zwężenie tętnic. W ten sposób zmniejszenie dotlenienia tkanek w organizmie osiąga poziom  krytyczny. Zjawisko to jest na tyle powszechne, że człowiek nie poinformowany nie może sobie nawet wyobrazić jak codziennie pogłębia się zjawisko jego starzenia się.

Każdy człowiek starzeje się dużo szybciej, niż powinien, a życie jego jest dużo krótsze, aniżeli jego możliwości biologiczne. Innymi słowy: wiek człowieka, biorąc pod uwagę jego właściwości biologiczne, powinien być dużo dłuższy i jego aktywna młodość powinna trwać dużo dłużej.

Więc dlaczego  starzejemy się? Wielu naukowców powie: zaśmiecenie komórek, właściwości dziedziczne… Bardziej otwarci powiedzą szczerze, że istnieje dużo teorii, ale dokładnie nie wiemy.

Jednak istnieje dość jasny i przejrzysty mechanizm, pozwalający dokładnie określić bardzo ważną (jeżeli nie główną) przyczynę starzenia się, która jest oczywista. Tą przyczyną jest zanik tkanki funkcjonalnej na skutek  jej niedotlenienia.

Przy niedotlenieniu tkanek z powodu podanego wyżej, tkanka funkcjonalna (a to są nasze serce,  płuca, mózg, wątroba,  nerki, trzustka, żołądek,  jelita, chondrocyty chrząstki, osteocyty kości i inne) zaczynają zanikać, zmieniając się w tkankę łączną. A tkanka łączna jest niczym innym jak tkanką charakterystyczną dla zwykłej blizny. W ten sposób powoli zmieniamy się w jedną wielką i coraz mniej zdolną do życia bliznę, jak by to nieprzyjemnie nie brzmiało.

Organizm traci zdolność do utrzymania właściwej równowagi. A utrata równowagi doprowadza do objawów patologicznych, co prowadzi do powstawania chorób.

Wiedza biologiczna określa chorobę w następujący sposób:

Choroba, jest to reakcja ustroju na działanie czynnika chorobotwórczego, wyrażająca się zaburzeniem naturalnego współdziałania narządów i tkanek (homeostaza), co zwykle prowadzi do zmian czynnościowych i organicznych w ustroju.

Homeostaza - tendencja układów biologicznych do opierania się zmianom środowiska i trwania w stanie równowagi.

Teraz  już wiemy wystarczająca dużo o głównym mechanizmie starzenia się i powstawaniu chorób, żeby zadać pytanie: co my możemy z tym wszystkim zrobić?

Otóż: działanie ozonu na organizm człowieka zaczyna się w pierwszej kolejności od działania na krew. Przez swoją wysoką aktywność chemiczną ozon, doprowadzany do krwi z pomocą nowoczesnych i bezpiecznych sposobów, natychmiast zaczyna konkurować z substancjami blokującymi hemoglobinę. Ozon zmusza te substancje do opuszczenia hemoglobiny, zajmując ich miejsce. Potem ozon zaczyna dotleniać tkanki podobnie jak zwykły tlen. Tak ogólnie wygląda sytuacja, bez wnikania w szczegóły chemicznego procesu. Zwolniona hemoglobina zaczyna brać udział w dotlenianiu tkanek. Już w trakcie pierwszego zabiegu ozonoterapii, dotleniające właściwości krwi wzrastają o około 30%. Ale działanie ozonu na organizm nie kończy się tuż po zabiegu. Już w trakcie pierwszego zabiegu ozon zaczyna docierać i wchłaniać się do tkanki tłuszczowej, tworząc razem z tłuszczem dość trwałe związki w postaci ozonidów.

Ozonoterapeuci dobrze wiedzą, że ozonidy zachowują w sobie 50%  ozonu przy temperaturze 0˚C przez 3 lata, przy temperaturze pokojowej – 2 lata, a przy temperaturze ciała człowieka około 6 miesięcy, co potwierdzają liczne kliniczne badania stanu krwi. W ten sposób ozon magazynuje się w tkance tłuszczowej po każdym zabiegu i, stopniowo zwalniając, przedłuża swoje pozytywne działanie.

W ciągu kolejnych 5 – 6-ciu zabiegów ozonoterapii zaczyna się aktywna wymiana starych komórek krwi na nowe – proces szybkiego odmładzania krwi. Proces ten jest spowodowany niezdolnością starych komórek do przetwarzania ozonu. Ozon po prostu rozpuszcza stare niefunkcjonalne komórki. Proces ten, warto podkreślić, odnosi się również do starych i chorych komórek w poszczególnych tkankach. Zaczyna się odmładzanie wszystkich tkanek organizmu, a proces starzenia zaczyna zatrzymywać się i cofać.

Organizm nie tylko regeneruje zniszczone w przypadku choroby tkanki, ale i otrzymuje możliwość powrotu do pierwotnej naturalnej równowagi. Właśnie na tym polega zdolność ozonoterapii do skutecznego wyleczenia chorób zwykle nieuleczalnych i niezdiagnozowanych.

Czy po regeneracji krwi jej dotleniające właściwości wzrastają w ten sposób trzykrotnie?

Nie. Dotlenienie tkanek wzrasta w dużo większym stopniu!

Trzeba wziąć pod uwagę większą elastyczność komórek młodej krwi. Ozonoterapia zwiększa płynność krwi, zmniejszając jej zagęszczenie. Przepływ krwi i kontakt jej z tkankami wzrastają. Następnym powodem zwiększenia płynności krwi przy ozonoterapii jest naładowanie ścianek naczyniowych i komórek krwi tym samym potencjałem. To zjawisko jest spowodowane przez jonizacyjną właściwość ozonu. W ten sam sposób naładowują się i inne substancje pływające we krwi: tak korzystne, jak i niekorzystne. Takie naładowanie wstrzymuje powstawanie złogów naczyniowych, a chemicznie aktywny ozon zaczyna je stopniowo rozcieńczać.

Zaczynają powstawać naczynia włosowate, potem odnawiają się i udrożniają się żyły, powstają naczynia obwodowe. Cała siatka naczyniowa odnawia się.

Otóż ozon potrafi zwiększyć dotlenienie tkanek nawet powyżej 10 razy. Niegojące się rany i wrzody zaczynają goić się jak u dziecka niezależnie od wieku, a błona śluzowa żołądka i jelit zaczyna całkowicie regenerować się w ciągu zaledwie kilku dni. Nawet lekarze-ozonoterapeuci nie przestają dziwić się tak wspaniałym rezultatem stosowania ozonoterapii.

Ozon zaczyna rozpuszczać blizny i zabliźnienia wewnętrzne – nadmiar powstałej z wiekiem tkanki łącznej na miejscu tkanki funkcjonalnej. Tkanki funkcjonalne zaczynają szybko odnawiać się i z powrotem wykonywać właściwe dla nich funkcje. Proces odmładzania organizmu i uzyskania równowagi (cofnięcia powstałych chorób) zaczyna wstrzymywać procesy starzenia.

OZONOTERAPIA - to lecznicze działanie ozonem na organizm ludzki. Ozon  jest trójatomową cząsteczką tlenu, która jest bardzo aktywna; niszczy wirusy, bakterie, grzyby i regeneruje wszystkie narządy i tkanki, dotleniając  je.  Oczyszcza krew ze złogów  cholesterolu, trójglicerydów, metali ciężkich i toksyn. Ozon rozcieńcza powstałe we krwi skrzepy i nie dopuszcza do ich powstania.

Skutkiem tego jest znaczne polepszenie kondycji fizycznej i samopoczucia oraz odmłodzenie. Wykorzystują to sportowcy w celu zwiększenia wydolności fizycznej organizmu.

W czasie zawodów sportowych jest to zabronione i uznawane za doping. W Centrum Ozonoterapii w Błoniu każdy może skorzystać z dobroczynnego działania ozonu i wesprzeć swój organizm. Nawet jeden zabieg ozonoterapii potrafi zwiększyć dotleniającą właściwość krwi o 30%.

Zabieg ozonoterapii w naszym Centrum polega na dożylnym podaniu kroplówki nasyconej ozonem. Jeden zabieg trwa ok. 50 min. Średni cykl terapii wynosi 5-10 zabiegów w odstępach 2-3 dniowych. Po wzięciu całej serii wystarczy dawka podtrzymująca działanie ozonu -  jeden raz w miesiącu.

Serce przyspiesza w czasie silnych emocji, a spo­walnia, kiedy jesteśmy zrelaksowani. Jest szczególnym, niespotykanym silnikiem, który bez przerwy przetacza naszą krew w trakcie całego życia.

Żołądek  prosi o jedzenie, serce – nie. Ono się nie skarży, nie przypomina o sobie do czasu napraw­dę skrajnej potrzeby. Przypomina o sobie wtedy i tylko wtedy, kiedy już musi prosić nas o pomoc, kiedy jest mu naprawdę źle.

Serce przetacza krew: średnio 5-7 litrów na minutę w stanie spokoju, co przy­równać można do ilości całej krwi w naszym ustroju.

Krew dostarcza do wszystkich tkanek paliwo energe­tyczne – tlen, a wypłukuje z tkanek produkty przemiany materii, doprowadzając je do narządów wydzielenia – płuc, ne­rek, wątroby i skóry. Krew ma wiele funkcji.

Dla  serca najważniejsze jest dotlenienie. Ser­ce nie może zatrzymać się i odpocząć. Dlatego sercu jest potrzebna energia, którą daje tlen.

W warunkach fizycznego obciążenia naszym mię­śniom może zabraknąć tlenu. One zaczną boleć i drę­twieć, zmuszając nas do zatrzymania się, aby dać im wypocząć i dotlenić się. Serce tego zrobić nie może. Kiedy niedotlenienie mięśnia serca trwa, zaczyna ono obumierać . Stan ten jest zna­ny jako zawał.

Ale dlaczego sercu może zabraknąć tlenu? Pierw­szym i oczywistym powodem jest zwężenie na­czyń, dostarczających do serca  krew, a we krwi tlen. Z wiekiem na ściankach naczyń wieńcowych odkładają się złogi. Krążenie się pogarsza.

Jeżeli sercu zabraknie nawet 1-2% tlenu, zaczyna bo­leć. Należy  zatrzymać się, usiąść wygodnie, otworzyć okno, starać się głęboko oddychać i zachować spokój. Włożyć pod język tabletkę Walidolu. Nawet, jeżeli ból przejdzie w ciągu 5-ciu minut, należy umówić się na wizytę u kardiologa. Jeżeli ból po 5-ciu minutach nie ustępuje, trzeba niezwłocznie dzwonić po pogotowie. Medycyna ma jeszcze około 10-15 minut na ratunek naszego serca. Im później przyjdzie pomoc, tym więk­sze nieodwracalne zmiany powstaną w mięśniu serca.

I tu warto przypomnieć o bardzo ważnej rezerwie w zapobieganiu stanom niedotlenienia serca – o dotlenia­jącej właściwości naszej krwi. Nawet je­den zabieg ozonoterapii (czytaj artykuł „Ozonoterapia bez tajemnic” na stronie www.globmedi.com ) potrafi zwiększyć dotleniającą właściwość krwi o 30%.

Nawet przy najbardziej zaawansowanym zwężeniu naczyń wieńcowych, ozonoterapia potrafi gwarantować komfortową pracę serca i życie bez zawału.

Ozon w dużym stopniu po­trafi zwiększać płynność krwi, nie dopuszczać do po­wstania skrzepów i rozcieńczać je (patrz artykuł „Ozo­noterapia bez tajemnic” na stronie www.globmedi. com).

Już po 6-7-miu zabiegach (kiedy krew już zmienia się w dużym stopniu) prawdopodobieństwo powstania zawału przyrównać można do zera.

Oprócz tego, przez swoją wysoką aktywność che­miczną i zdolność do rozcieńczania substancji, w inny sposób nie rozcieńczalnych, ozon potrafi stopniowo rozcieńczać złogi naczyniowe, nie dopuszczając do  powstania zawałów. W praktyce po cy­klu 10-15 zabiegach (w zależności od stanu pacjenta) pacjent przychodzi na zabiegi wspierające średnio 1 raz w miesiącu. I to wystarcza dla wsparcia procesu oczyszczania naczyń.

Co robić, kiedy pacjent jest już po zawale? Mecha­nizmy powstania złogów naczyniowych nie przestają działać. Dlatego pacjenta po zawale należy zaliczyć do grupy podwyższonego ryzyka ze względu na możność następnych zawałów.

Taki pacjent szybko prze­męcza się, potrzebuje więcej wypoczynku i snu. Nie może wykonywać pracy fizycznej musi prowadzić oszczędny tryb życia.

Wcześniej nie udawało się niczego z tym zrobić. Nie było żadnej możliwości, aby poprawić sytuację.

Z powstaniem ozonoterapii wszystko zmieniło się diametralnie. Znane z klinicznych spostrzeżeń i ogólnie uznane w całym świecie właściwości ozonu, polegają­ce na rozcieńczaniu blizn (do tego regenerujące właści­wości – odnowa tkanek) pozwoliły na bardzo pozywaną prognozę dla takich pacjentów.

Ponadto należy wspomnieć o własnym bogatym do­świadczeniu i moich kolegów – ozonoterapeutów. Cie­kawy fakt – nikt z nas w swojej praktyce nie spotkał się z wypadkiem powstania zawału u pacjentów, pobierają­cych zabiegi ozonoterapii.

Z tego możemy wyciągnąć następujące wnioski:

  1. Ozon zwiększa dotleniające właściwości krwi i za­pobiega powstaniu zawału w warunkach zwężenia naczyń wieńcowych.
  2. Ozon zwiększa płynność krwi i zapobiega powsta­niu skrzepów. W taki sposób zapobiega powstaniu za­wałów powodowanych przez zatory.
  3. Ozon rozcieńcza złogi naczyniowe (w naszym przypadku wieńcowe) i jest zaawansowaną profilak­tyką w zapobieganiu powstawania zawałów w przy­szłości.
  4. Ozon z dużym prawdopodobieństwem potrafi roz­cieńczać bliznę pozawałową i regenerować uszko­dzony mięsień serca.

Andrzej Lanskoruński (lekarz, ozonoterapeuta)

 

Uwaga! Wszystkie prawa autorskie do artykułu są zastrzeżone. Każda publikacja jego treści (również zamieszczenie w internecie) w całości lub częściowo bez zgody autora jest działaniem niezgodnym z prawem.

 

Zapraszamy na konsultacje w Warszawie

tel. 603 155 083